sobota, 9 czerwca 2018

38. Majowe projekty

Witajcie.

Po kilku wolnych dniach, z nowymi siłami wróciłam do swoich obowiązków i tworzenia. Jednakże dziś pragnę pokazać Wam jeszcze zeszłomiesięczne projekty.

Grudniownik, czyli grudniowy album tworzony w ciągu roku kartka po kartce, jest pierwszym z nich. Propozycje Inki na piątą odsłonę to inspiracje świąteczne z czasopism oraz menu na Święta.


Nie przygotowałam kartki na świąteczne inspiracje, gdyż wydaje mi się, że nie skorzystam z takich podpowiedzi. Lubię dekoracje i dodatki, aczkolwiek, mimo, że podoba mi się to u kogoś innego, nie przystrajam całego mieszkania. Świątecznymi akcentami w moim domu są kartki świąteczne, stroik na stole oraz pachnąca choinka. Jedyne urozmaicenie to dekoracje drzewka, które staramy się co roku ubrać inaczej.
Za to kartka na menu jest mocno rozbudowana. Zarówno przód, jak i tył ma przyklejone rozkładane strony, aby pomieścić listę dań i świąteczne przepisy, które dobrze mieć pod ręką w jednym miejscu - grudniowniku, który ma być pełnym pamiątek, zdjęć i ciekawostek grudniowych albumem.

Przód kartki składa się z trzech nakładanych na siebie części.


Natomiast tył kartki posiada zewnętrzną część i wewnętrzny składak na wpisanie wielu informacji czy przepisów.



Rogi okładek mojego albumu wzbogaciły się o metalowe narożniki, a strony grudniownika zyskały napisy i cyfry oznaczające kolejne dni miesiąca. A to dzięki pewnemu zakupowi, którego dokonałam trzy tygodnie temu. Wreszcie zdecydowałam się na zakup maszynki Big Shot. Zapierałam się rękami i nogami, że jej nie kupię :-), ponieważ wychodziłam z założenia, że hafciarce maszynka nie jest potrzebna. Poza tym uważałam, że jest to zbędny wydatek, gdyż istniało ryzyko, że z powodu braku czasu, wkrótce przestanę tworzyć kartki. Tymczasem wciąż kupowałam skrapki w sieci lub prosiłam koleżankę o wycięcie listków lub serwetek. Pojąć nie mogę, jak się myliłam i teraz ogromnie się cieszę z podjętej decyzji.



✽ ✽ ✽

Drugą pracą jest kartka przygotowana dla mojej mamy na "Dzień Matki". Jest to kartka w formie składaczka z frontem w kształcie serca, wewnątrz znalazły się życzenia. Jak każdą kartkę przestrzenną, można ją postawić. Może też zostać kartką płaską, a to za sprawą przyklejonego między warstwami papieru magnesu oraz drugiego, który umieściłam na mniejszym serduszku.



Również jestem mamą i muszę przyznać, że Piotr co roku zaskakuje mnie pięknym, przemyślanym podarunkiem. W zeszłym roku otrzymałam ogromnego, 70 cm białego storczyka, który wciąż mnie cieszy, właśnie wypuścił kolejny liść i pędy i zastanawiam się, kiedy znów zakwitnie. W tym roku otrzymałam, poza życzeniami i kwiatkami, również dwa wykrojniki, które bardzo mi się podobają i na pewno niejednokrotnie je wykorzystam.


Serduszkowa karteczka dla mamy powstała według Ewinkowego przepisu na kartkę przestrzenną nr 5 oraz majowych wytycznych w zabawie Ani (serca i dżety), więc podeślę ją na zabawy Dziewczyn.



Pozdrawiam, życząc Wam cudownego weekendu :-).