Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 14 lipca 2022

181. Czas na owocowe przetwory

Witajcie.

Kiedy byłam dzieckiem, w moim rodzinnym domu często robiło się przetwory. Mieliśmy ogromną działkę z mini sadem, więc owoców i warzyw nie brakowało, a poza tym "swoje" bardziej smakowało. Na pewno zgodzicie się, że grzybki czy korniszony to świetna przekąska, a własnoręcznie przygotowane powidła nie dość, że są smaczne, to naprawdę pachną owocami.

Później wekowanie przestało być popularne. Jednak znam osoby, które robią to do tej pory, jak choćby ciocia Ela, której pomidory czy marynowana papryka zadowoli nawet najbardziej wymagających smakoszy. Ja również chętnie robiłam przetwory, zwłaszcza, gdy urodził się mój syn Piotrek. Najczęściej robiłam dla niego soki i dżemy z owoców z ogrodu moich teściów, a także buraczki z cebulą i papryką oraz tarte ogórki i szczaw na kwaśne zupy, które uwielbiamy.

Teraz od czasu do czasu przygotowuję jakieś słoiczki, ale najczęściej w podarunku dla bliskich. Wtedy lubię ozdobić je własnoręcznie wykonanymi serwetkami. Właśnie takie serwetki na przetwory chciałabym Wam dzisiaj pokazać.


Wzory na serwetki zakupiłam w sklepie Coricamo.pl.


Dane techniczne haftu:
Tkanina - biała aida 14 ct DMC
Mulina - Ariadna, DMC (trzy nitki), 10 kolorów
Rozmiar w krzyżykach - 30 x 25
Wielkość haftu - 5,4 x 4,5 cm
Źródło - coricamo.pl


Dane techniczne haftu:
Tkanina - biała aida 14 ct DMC
Mulina - Ariadna, DMC (trzy nitki), 8 kolorów
Rozmiar w krzyżykach - 28 x 26
Wielkość haftu - 5 x 4,5 cm
Źródło - coricamo.pl


Dane techniczne haftu:
Tkanina - biała aida 14 ct DMC
Mulina - Ariadna, DMC (trzy nitki), 8 kolorów
Rozmiar w krzyżykach - 25 x 27
Wielkość haftu - 4,5 x 4,7 cm
Źródło - coricamo.pl

Rzadko używam maszyny do szycia, nie jestem też dobra w uszytkach, ale z przyjemnością wygrzebałam ją z kartonu, aby przygotować te serwetki.


Dziękuję za odwiedziny i ślę pozdrowienia.

poniedziałek, 20 września 2021

158. Woreczki na lawendę

Witajcie.

W tym roku po raz pierwszy posadziłam na balkonie lawendę, choć "posadziłam" to zdecydowanie za dużo powiedziane :-). Udałam się do kwiaciarni i zakupiłam największą dostępną donicę z tą pięknie pachnącą rośliną.
Postanowiłam zagospodarować mój balkonowy stolik po tym, gdy przekwitły stojące tu przez cały sezon goździki. Ponadto chciałam zebrać i wysuszyć kwiaty lawendy, aby zachować ich cudny aromat. Potrzebowałam tylko woreczków, aby susz gustownie się prezentował i nie osypywał, więc nie pozostało nic innego, jak je uszyć.


Najpierw przygotowałam osiem małych hafcików na aidzie białej i w kolorze rustico (brązowo-beżowa, wyglądająca jak płótno), następnie uszyłam woreczki. Białą aidę połączyłam z fioletową cienką bawełną w białe groszki, a rustico z bawełnianą surówką, do której związania idealnie pasuje brązowy lniany sznurek.


Dane techniczne:
Tkanina - biała aida 14 ct DMC, aida rustico 14 ct Zweigart
Mulina - Ariadna (dwie nitki), 6 kolorów
Rozmiar w krzyżykach - 17 x 27
Wielkość haftu - 3 x 5 cm


Dziękuję za odwiedziny i ślę pozdrowienia.

środa, 28 lipca 2021

155. Komplecik z czerwonymi kwiatami

Witajcie.

Komplecik z wyhaftowanymi czerwonymi kwiatami przygotowałam na majowy konkurs w grupie "Świry Rękodzieła", którego tematem był właśnie czerwony kwiat. Z przyjemnością pochwalę się, że zyskał głosy grupy i administratorek, w związku z czym otrzymał wyróżnienie.


Zestaw składa się z igielnika i kosmetyczki, która może mieć wszechstronne zastosowanie. Ja wykorzystuję ją do przechowywania aktualnej robótki wraz z potrzebnymi akcesoriami, gdyż idealnie mieści się w torebce.


Hafty wykonałam na kremowej aidzie DMC, tył wykończyłam czerwoną bawełnianą tkaniną w groszki, a wewnątrz wszyłam białą podszewkę.
To moje pierwsze uszytki od ponad dwudziestu lat, więc nie jest idealnie, ale postanowiłam w końcu zacząć używać moją nową maszynę, która od pół roku czekała na tę chwilę :-).



✽ ✽ ✽

Kolejną robótką jest bombka z regionalnym haftem na zabawę Kasi. Podobnie jak w przypadku bombek z motywem kaszubskim i łowickim, tutaj również powstaną trzy ozdoby i oto pierwsza z nich.


Dane techniczne:
Tkanina - biała aida 14 ct DMC
Mulina - Ariadna (dwie nitki), 5 kolorów
Rozmiar w krzyżykach - 53 x 53
Wielkość haftu - 10 x 10 cm
Wysokość bombki - 12 cm
Źródło - coricamo.pl


Dziękuję Wam pięknie za odwiedziny i pozdrawiam z gorącego Gdańska.

niedziela, 18 października 2020

132. Woreczki na suszone grzyby

Witajcie.

Jesień nieodzownie kojarzy mi się z grzybobraniem. Mimo, że bardzo lubię aromat grzybów w potrawach, sama ich nie zbieram - zwyczajnie nie jestem pewna swojej wiedzy na ich temat. Kiedy byłam dzieckiem, jeździłam z rodzicami na grzyby do lasów oddalonych wiele kilometrów, najczęściej w Bory Tucholskie i wspominam te wyprawy bardzo miło.

Dziś chciałabym Wam pokazać woreczki na suszone grzyby, które przygotowałam w tym tygodniu. Woreczki wykonane są z bawełnianej surówki i mają wielkość 20 x 25 cm. Na frontach przyszyłam wyhaftowane w ostatnich dniach grzybowe widoczki.





Dane techniczne:
Tkanina - kremowa aida 14 ct DMC
Mulina - Ariadna (dwie nitki), 20 kolorów
Rozmiar w krzyżykach - 30 x 42
Wielkość haftu - 5,5 x 8 cm

Dziękuję za odwiedziny i ślę pozdrowienia.

niedziela, 23 sierpnia 2020

127. Torba z uśmiechem

Witajcie.

Po dłuższej przerwie zapraszam Was na post, w którym pragnę Wam pokazać, jak wykorzystałam trzeci haft w zabawie Ani "Abecadło z igły spadło".


Bardzo lubię wykonywać przedmioty użytkowe i nie lubię, gdy hafty, na które poświęcam swój czas, leżą potem w szufladzie, dlatego od samego początku wiedziałam, jak go zagospodaruję. Chciałam, aby napis był kolorowy, ale też nie za bardzo. Ponadto torba miała być jasna, beżowa, stąd taki wybór aidy. Tył torby oraz szelki uszyte są z beżowej bawełnianej surówki, natomiast wnętrze wykończone jest podszewką z cienkiej białej bawełny. Torba ma wielkość 31 na 41 cm, natomiast szelki mają około 30 cm długości.




I jeszcze zdjęcie frontu dla Ani.



Lubię moją nową torbę, jest nie za duża, a dość głęboka, aby zmieścić wszystkie niezbędne na zakupach czy spacerze przedmioty. Ponadto cieszy mnie, że budzi zainteresowanie przechodniów, gdyż przesłanie tego napisu jest bardzo pozytywne i mądre. Może dzięki temu będziemy się więcej uśmiechać :-).

Dziękuję za Wasze odwiedziny i ślę gorące pozdrowienia :-).

niedziela, 6 października 2019

100. Wyzwanie "Jesienne przetwory"

Witajcie.

Z ogromną przyjemnością pragnę Was zaprosić do wzięcia udziału w wyzwaniu, które prowadzę w tym miesiącu na blogu DIY - zrób to sam. Ponieważ jesień rozpieszcza nas przyjemnymi temperaturami, wspaniałymi kolorami oraz różnorodnością owocowych i warzywnych zbiorów, temat zabawy to "Jesienne przetwory".

Jako prowadząca wyzwanie, przygotowałam dwie inspiracje. Pierwsza z nich to szkatułka wykonana techniką decoupage w brązowej kolorystyce, z grzybami na wieczku i jesiennymi akcentami po bokach skrzyneczki.


Drugą pracą jest haftowana serwetka na przetwory, a konkretnie na słoik buraczków.


Sponsorem nagrody głównej jest sklep zielonekoty.pl.


Do wygrania są również książki ufundowane przez drugiego sponsora, księgarnię F. H. Libellus.

Do końca miesiąca możecie zgłaszać swoje prace zgodne z tematem wyzwania. Mogą to być owoce, warzywa lub grzyby w roli głównej. Może to być butelka lub słoik w dowolnej odsłonie (stempelek, shaker box, decoupage). Bogactwo jesiennych kolorów również stanowi ciekawą inspirację. Wszystkie informacje dotyczące wyzwania znajdziecie tutaj. Zapraszam Was do wspólnej zabawy.

Ślę pozdrowienia.

sobota, 22 czerwca 2019

86. Haft kaszubski - lekcja haftu

Witajcie.

Haft kaszubski kojarzy mi się dzieciństwem. Moja mama tworzyła (projektowała i haftowała) przepiękne serwetki, obrusy, pościel i obdarowywała nimi grono swoich koleżanek i rodzinę, a ja haftowałam już jako kilkuletnia dziewczynka, chociaż nie mieszkaliśmy na Kaszubach :-).
Jako mieszkanka Gdańska, widzę, jak ten haft jest lubiany i rozpoznawany, również przez obcokrajowców. To prosty rodzaj haftu, łatwo się go nauczyć, a efekt jest naprawdę ciekawy.

Jest to haft regionalny, posiadający kilka szkół, ale ja najbardziej lubię szkołę żukowską. Głównymi elementami są charakterystyczne kwiaty, jak bratki, tulipany, dzwonki, koniczynki, niezapominajki, chabry, a paleta kolorystyczna stosowana w hafcie to siedem głównych barw, czyli żółty, zielony, czerwony, czarny i trzy odcienie niebieskiego. Wzornictwo odnosi się do kaszubskiej przyrody i regionu: kolor żółty to słońce i kaszubskie zboża, zielony - łąki i lasy, czerwony oznacza krew, którą każdy Kaszub jest gotowy oddać za swoją ojczyznę, a czarny to odniesienie do koloru ziemi, niebieski oznacza niebo, chabrowy nawiązuje do barwy jezior, a granat - głębi morza.

Zapraszam Was dziś na lekcję haftu kaszubskiego, którą przygotowałam dla bloga DIY.


Do wykonania haftu potrzebujemy:
- tkaninę, najlepiej białą bawełnę lub len,
- mulinę,
- igłę,
- nożyczki,
- wzór,
- kalkę ołówkową,
- ołówek lub długopis,
- ewentualnie klipsy biurowe.


Wzór do haftu zaczerpnęłam z tej strony, udostępniono tam wiele schematów.


Pracę zaczynamy od przycięcia tkaniny, w zależności od tego, jak chcecie wykorzystać haft.

Są różne sposoby na przeniesienie wzoru na tkaninę, np. przy użyciu flamastra lub nakłuwanej kalki technicznej. Ja preferuję zakup kalki ołówkowej (jest dostępna w sklepach papierniczych i dla plastyków w blokach oraz na sztuki, 1 arkusz kosztuje 0,80-1,00 zł, a wystarcza na kilka razy). Aby przenieść wzór, należy rozłożyć tkaninę na prostej powierzchni, następnie położyć arkusz kalki stroną piszącą do tkaniny, a na to arkusz ze wzorem. Przemieszczając ołówek po konturach wzoru, przenosimy go na tkaninę.
Nie martwcie się, kalka jest spieralna, ale należy uważać, żeby zbytnio nie uciskać tkaniny, aby niepotrzebnie nie ubrudzić jej kalką.


Muszę tu nadmienić, że haft kaszubski charakteryzuje się niezwykłą czystością haftu, strona lewa wygląda niemal identycznie jak strona prawa. Brak w nim supłów i wystających nitek, gdyż wszystkie nitki schowane są pod wzorem.

Haft zaczynamy od gałązek. Wbijamy igłę w najbliżej położony listek lub kwiatek, aby schować nitkę, w sposób pokazany na zdjęciu i stosując ścieg sznureczkowy kierujemy się wzdłuż linii.


Jeśli w pobliżu nie ma żadnego kwiatka, igłę wkłuwamy ściegiem fastrygowym w gałązkę, w ten sposób chowamy nitkę, a następnie haftujemy jak powyżej. Sposób ukrycia nitki przedstawiają zdjęcia.


Gdy na swej drodze napotkamy listek, haftujemy go ściegiem atłaskowym, najpierw jedną, a potem drugą połowę liścia, jak pokazują zdjęcia.



Kiedy zakańczamy element haftu, musimy schować nitkę pod haftem na lewej stronie lub pozostawić ją w tkaninie w miejscu, które zostanie przykryte kolejnym haftem, jak np. kwiatek.


Tak postępujemy ze wszystkimi gałązkami i wąsami. Pozostałe listki, wisienki i kwiatki haftujemy także ściegiem atłaskowym.

Pozostał nam ostatni element do wyhaftowania. Małe, żółte kuleczki w dużych liściach to supełki (ścieg supełkowy). Wykonujemy je wbijając igłę od spodu w materiał, nawijamy kilkakrotnie nitkę na igłę i ponownie wbijamy ją w materiał w niedużej odległości. Nie może to być to samo miejsce, gdyż supełek się nie uda.


Teraz tkaninę należy delikatnie wyprać i wyprasować. Ja mój haft wykorzystałam jako ekologiczny woreczek na pieczywo (ma wielkość 27 x 25 cm).
Hafty mogą posłużyć do wykonania zupełnie nowych przedmiotów, jak i ozdobienia już istniejących np. lniana torba czy bawełniana koszulka.


Nie wyszło mi idealnie, ale na swoje usprawiedliwienie zdradzę, że haftów kaszubskich nie wykonywałam od prawie 30 lat :-).

✽ ✽ ✽

Zapraszam Was do wzięcia udziału w zabawie tutaj.
Wśród osób, które zgłoszą swoją pracę z wykorzystaniem haftu kaszubskiego, zostanie wybrany Zwycięzca, który otrzyma banerek oraz zestaw hafciarski
(pod warunkiem, że w zabawie weźmie udział co najmniej pięć osób).
Prace muszą być nowe, ale każdy Uczestnik może zgłosić więcej niż jedną.

✽ ✽ ✽

Dziękuję pięknie za Wasze odwiedziny i ślę pozdrowienia.

niedziela, 19 maja 2019

81. Bawełniany koszyk na pieczywo - tutorial

Witajcie.

Niedziela to jedyny dzień tygodnia, kiedy z Piotrem zasiadamy do wspólnego śniadania. W pozostałe dni jesteśmy zbyt zajęci swoimi obowiązkami, Piotr jest w szkole lub na zajęciach dodatkowych, a ja w pracy. Od wielu lat niedzielny poranek to czas dla nas, jak święto, które mamy co tydzień. Często spędzamy przy stole nawet godzinę - bez telewizora, telefonu, przy rozmowach o mijającym tygodniu, tematach ważnych i mniej istotnych. Po śniadaniu robimy kawę dla mnie i cappuccino dla niego, żeby jeszcze momencik przedłużyć nasz wspólny czas. Bardzo się cieszę tymi chwilami, póki jeszcze są, dzieci tak szybko dorastają...

Chciałabym Was dziś zaprosić na tutorial, który przygotowałam dla DIY, nawiązujący do naszych niedzielnych śniadań czyli bawełniany koszyk na pieczywo.


Do wykonania takiego koszyka potrzebna jest:
- tkanina,
- nici i igła,
- szpilki,
- nożyczki,
- koronka lub tasiemka,
- sznurek ok. 10 cm,
- cyrkiel i ołówek.


Przy pomocy cyrkla rysujemy na tkaninie trzy koła o średnicy 30 cm.


Wycinamy koła.


Koła dzielimy na cztery części i na wierzchołkach rysujemy linie.


Do jednego z kół przyszywamy sznurki długości około 2-2,5 cm w sposób pokazany na zdjęciu.


Obszywamy koła tasiemką lub koronką.


Zszywamy dwa koła na odcinku około 3 cm w zaznaczonych liniami miejscach.


Trzecie koło (z tasiemkami) przyszywamy do środkowego kola w połowie odległości poprzednich zszyć w sposób pokazany na zdjęciu .



W ten sposób stworzymy kieszonki.


W środku rysujemy mały okrąg i w tym miejscu zszywamy ze sobą wszystkie koła.


Ostatnim krokiem jest wciągniecie ozdobnej koronki w przygotowane pętelki i zrobienie kokardy. Gotowe.


Koszyk świetnie sprawdzi się do podania pokrojonego pieczywa, bułek, babeczek lub ciastek.


Dziękuję za odwiedziny i życzę miłego tygodnia.